Dzisiaj, robiąc ćwiczenie z książki Anthony Robbinsa, odkryłem niesamowitą rzecz. Chciałbym, żebyś jeszcze raz przypomniał sobie, jak marzyłeś gdy byłeś dzieckiem. Potężne marzenia, które nie miały ograniczeń. Dające ogromną moc i zapał do działania. Może nie długotrwały, bo jeszcze nie potrafiłeś myśleć pewnymi kategoriami, ale jak potężny.
Odkryłem, że pozbawiamy się możliwości marzenia, przez ograniczające przekonania, wzorce i złą komunikację z samym sobą.
Teraz prawdopodobnie stwierdzisz, ale przecież marzenia są właśnie dla dzieci, mają ich mnóstwo i ciągle mają jakieś nowe; nie mogę sobie na nie pozwolić jeżeli chcę coś osiągnąć. To prawda, marzenia są zazwyczaj definiowane jako nieosiągalne, i teraz nie jest kwestią by z tym walczyć, ale żeby przekuć nasze marzenia na coś osiągalnego. Chodzi mi o przekucie w głowie.
Jeżeli zaczynasz od marzenia, nieograniczonego marzenia, niosąc się pasją, pozwalając sobie na odprężenie i piękne wizje, uzyskujesz dostęp do potężnej siły i motywacji. Zastanów się nad tym jak bardzo jesteś ograniczony, gdy po prostu wyznaczasz sobie cele, nakładając ramę, osiągalności, realności i innych ości. Ograniczasz się! Czy nie lepiej wziąć marzenie i ściągnąć je do realności poprzez ustalenie terminu jego wykonania. I dopiero potem do zastanowienia się JAK to osiągnąć?
Podam Ci teraz ćwiczenie wprost z książki Anthony Robbinsa.
Weźmiesz 4 obszary życia, i wykonasz na nich cztery razy tą instrukcję.
1.Rozwój osobisty
2.Finanse
3.Przyjemność i rozrywka
4.Dobroczynność
Krok 1
Dla każdego z nich zbuduj listę marzeń; po prostu wypisz wszystko co przychodzi Ci do głowy w związku z tymi obszarami. Nawet jeżeli coś jest nierealne i nierzeczywiste, napisz to. ZOSTAW wszystkie ograniczenia, teraz możesz marzyć jak dziecko i minimum 5 minut wypisywać wszystkie cele, wizje rzeczy które chcesz w związku z daną dziedziną.
Krok 2
Dobrze, teraz przy każdym punkcie wypisz za ile czasu chciałbyś osiągnąć ten cel, zostaw zastanawianie się czy wszystko to możesz osiągnąć, każde marzenie traktuj osobno. Ważne czuł chęć wykonania tego w tym terminie. Nie ważne czy wiesz, czy nie wiesz jak osiągnąć ten cel i czy termin jest naprawdę realistyczny. Teraz właśnie stworzyłeś z marzeń cele, nadając im termin.
Krok 3
Pogrupuj cele tak, żeby najważniejszy był na samej górze a dalej kolejno te które są dla Ciebie w kolejności najważniejsze. Jeżeli niektóre są tak samo ważne, to nie przejmuj się, najważniejsze żebyś miał ten jeden który chciałbyś wykonać i w najbliższym czasie (max około rok) będzie Ciebie motywował, a spełnienie go przyniosłoby CI satysfakcję (to jest najważniejsze w tym celu). Teraz napisz uzasadnienie dla najważniejszego celu z każdego obszaru.
Dopiero wykonując to ćwiczenie zorientowałem się jak bardzo mi było ono potrzebne. Wywołuje niezwykły proces. Na początku, gdy wywalisz wszystkie ograniczenia możesz napisać co Ci się żywnie podoba. Wreszcie możesz napisać wszystko o czym marzysz, co sprawia Ci przyjemność, wszystko, nawet te małe ukryte marzenia, które wydawały się nierealne.
Potem, gdy musisz wyznaczyć termin, nagle tworzy się w twojej głowie nowy proces, w którym musisz w pewnym sensie zasymulować sobie osiąganie tego celu i jego osiągnięcie. Tworzysz sobie dodatkową motywację.
W ostatnim kroku możesz sprawić, ze wyciągniesz wszystkie najważniejsze cele, i będziesz miał ten jeden nad którym się skupisz.
CDN
Pozdrawiam Frozen