23.Reguły

wrzesień 23, 2009 - autor: frozenp

Co musi się stać, żebyś był szczęśliwy?

To pytanie pokazuje twoje wewnętrzne reguły, którymi się kierujesz. Twoje reguły sprawiają, że odczuwasz szczęście lub cierpienie. Pomyśl jakąś sytuację z twojego życia, w której poczułeś się źle. Jaka reguła sprawiła, że poczułeś to, co poczułeś? Czy może nagle zmieniły się plany? Czy może ktoś postąpił w sposób, w jaki nie powinien?

Odkrycie twojego systemu reguł pozwoli Ci na, odczuwanie szczęścia wtedy, kiedy chcesz. Jeżeli twoje reguły są sprzeczne z twoimi wartościami, to będziesz odczuwał cierpienie. Dlatego tak ważna jest świadomość, czym się kierujesz.

Zauważ, że twoje reguły mogą dotyczyć trzech biznesów(The Work): Twojego, Boga i drugiej strony. Gdy reguły dotyczą Boga lub drugiej strony, to nie masz żadnej kontroli nad swoim szczęściem, jesteś zależny. By stać się naprawdę szczęśliwym potrzebujesz reguł, które będą zależne tylko od Ciebie. Takie reguły dają Ci prawdziwą wolność.

Twoje zadani na dzisiaj to:
1.Wypisanie swoich reguł związanych ze szczęście, związkiem, sukcesem.
2.Przekonwertowanie ich tak, żeby zależały od Ciebie.

22. Wartości – przyciąganie przyjemności i odpychanie szczęścia.

wrzesień 22, 2009 - autor: frozenp

Jak zapewne pamiętasz z moich pierwszych postów, ludzie albo dążą do przyjemności, albo unikają cierpienia. Odwzorowaniem tego są twoje wartości.

Zastanów się, jakie są wartości które chcesz do siebie przyciągać. Zastanów się nad swoimi wartościami. Zauważ, że spełnianie ich przynosi Ci szczęście. Jeżeli będziesz działał przeciwko nim, będziesz odczuwał cierpienie (pamiętaj, może się tak również dziać jeżeli twoja hierarchia wartości jest źle skonstruowana). Posiadamy również wartości, które chcemy odrzucić, są to np. poniżenie, depresja, smutek, zawiedzenie. Od nich również bardzo mocno zależy nasze działanie. Robimy wszystko by uniknąć tych wartości. Bardzo warto je poznać, dlatego mam dla Ciebie pewne ćwiczenie, które Ci w tym pomoże:

Wypisz wszystkie wartości odpychane i posegreguj je od najmocniejszej do najsłabszej.

Teraz zastanów się jak one wpływają na twoje życie. Może niektóre nie powinny być tak wysoko, może to one BLOKUJĄ twój rozwój! Zastanów się nad tym poważnie i popracuj nad tą listą tak, by wspomagała twoją listę wartości przyciąganych. Pamiętaj: to na nich chcesz się koncentrować.

Pozdrawiam Frozen!

21.Wartości- kompas w kierunku tego, czego pragniesz

wrzesień 21, 2009 - autor: frozenp

Dzisiaj kolejny dzień, który przyniósł niesamowity owoc. Może i dopiero pod koniec, ale było warto czekać aż do tego momentu. Przeczytałem kolejny rozdział „Obudź w sobie olbrzyma”. Tych informacji potrzebowałem. Od dawna już wiedziałem jak bardzo są ważne, ale jakoś nie pomyślałem żeby coś więcej poszukać.

Konkretnie chodzi mi o wartości. To one nadają znaczenie temu co robisz. Gdy idziesz w ich stronę, jesteś szczęśliwy i spójny. Oczywiście kwestia jeszcze tego, czy twoje wartości są ekologiczne i spójne z Tobą…
To jest chyba najprostsze narzędzie najskuteczniejszych zmian:

1.Wypisz wszystkie swoje wartości do których dążysz
2.Ustaw je w kolejności od najważniejszej do najmniej ważnej
3.Zastanów się jakie wartości należy dodać do listy.
4.Zastanów się jakie wartości należy skreślić z listy.
5.Zastanów się jeszcze raz nad kolejnością listy.
6.Zastanów się czy wszystkie wartości ze sobą współgrają (czy na pewno są na swoim miejscu).

Jeżeli wykonasz to ćwiczenie naprawdę, to zauważysz natychmiastową zmianę. Dzięki nim możesz zrozumieć swoje pewne zachowania i emocje.

Warto mieć świadomość rozróżnienia dwóch rzeczy: wartości dzielimy na CEL i ŚRODEK.
Mówiąc prościej miłość, szczęście, radość to CEL a pieniądze, rozwój- to środki. Środek pozwala CI coś osiągnąć: gdy mam pieniądze to …. . Cel chcesz mieć. Chce być szczęśliwy, czuć miłość.

Buduj listę swoich wartości. Zastanów się jakie wartości musisz mieć by spełnić swoją wizję siebie, swoje marzenia, by być człowiekiem takim, jakim chcesz być.
Osobiście uważam że jesteśmy czymś więcej niż naszymi wartościami, je można zmieniać. Dlatego korzystaj z nich mądrze.

Pozdrawiam Frozen!

20.Dieta cud, ciąg dalszy :D

wrzesień 20, 2009 - autor: frozenp

Dążymy do szczęścia, lub unikamy cierpienia. Każdy tak naprawdę tego szczęścia chce. I powiem Ci coś: każdy ma do niego prawo, prawo które nabył przy urodzeniu. Powiem CI też drugą ważną rzecz, ale naprawdę ważną. To jest właściwie sens tego wszystkiego: to Ty jesteś odpowiedzialny za swoje szczęście tu i teraz. To Ty decydujesz czy będziesz tutaj szczęśliwy czy nie. Nikt, powtarzam nikt, nie może sprawić że poczujesz się gorzej.

Oczywiście, większość ludzi w tym miejscu powie: ale przecież on mi zrobił to, on mi zabrał tamto i przez to nie jestem szczęśliwy. Tutaj kwestia jest prosta, niestety przez lata byliśmy błędnie uczeni. Przez lata nikt nam nie powiedział, że to my jesteśmy odpowiedzialni.

Przez lata nauczyłeś się jak dawać i odbierać sobie szczęście. Teraz czas żebyś przejął ster tej umiejętności, żebyś zaczął świadomie nią kierować. Kluczem jest poznanie siebie. Poznanie sytuacji w których czujesz się źle, i dowiedzenie się jak możesz to zmienić.

Oczywiście, sama emocja nie jest zła lub dobra. Jest to komunikat. Ale czas żebyś potrafił działać zgodnie z tym komunikatem. Żebyś potrafił go dobrze odczytać i zamiast zastanawiać się nad nim i cierpiał, szedł dalej.
Dlatego dieta szczęścia jest tak ważna. Pozwala Ci zobaczyć co powoduje smutek i cierpienie oraz wykorzystać praktyczne umiejętności by zmienić swój stan. Nie musisz od razu zmieniać jakąś prostą techniką siebie, czasami przy pomocy technik możesz zmieniać świat zewnętrzny. Ale czasami nasze cierpienie jest irracjonalne (smutek z powodu złej pogody) i wtedy trzeba zadziałać doraźnie. Pamiętaj działaj zgodnie ze swoimi zasadami.

Pozdrawiam i życzę sukcesów

Frozen

19.Dieta cud, zrzuć 50 kilo smutku!

wrzesień 19, 2009 - autor: frozenp

Cudowna dieta którą wczoraj opisałem jest naprawdę… cudowna.

Jeżeli potrzebujesz mieć powód do szczęścia, to ona jest świetnym powodem. Zauważ, że większość osób myśli, że martwienie się rozwiąże ich problemy. Gówno prawda! Martwienie się wprowadza tylko w zły stan, który nie jest produktywny, a pozostawanie w nim jest marnowaniem życia. Ok., jeśli chcesz być smutny… to bądź. Jeżeli uważasz, że tak jest lepiej to smuć się cały dzień, martw każdą pierdołą. Jeżeli uważasz, że trochę smutku nie zaszkodzi, to smuć się pół dnia. Ja wybieram opcję zero przejmowania się i smutku.
Jeżeli też ją wybierasz to masz tu parę narzędzi:

-łamanie stanu idiotycznym zachowaniem
-użycie alternatywnego słownictwa (zamiast „o kurwa, ale to jest do dupy”, „kurcze blade, ale to jest do pupy!”)
-użycie lepszej metafory („z tej sytuacji nie ma wyjścia”, „rozjaśnię umysł i zaraz dostrzegę wszystkie możliwości”)
-użycie The Work do wyrzucania historii (to szczególnie i jak najwięcej)

18.Dieta myślowa

wrzesień 18, 2009 - autor: frozenp

Dążymy do szczęścia. Ale pojawia się pytanie: po co teraz być smutnym i marnować czas, skoro można być szczęśliwym?

Mam dla Ciebie ciekawe ćwiczenie, które pozwala na systemowe wprowadzanie zmian. Systemowe, czyli takie, w którym zmiany możesz wprowadzać grupami korzystając z mocnej motywacji. Uczysz się używania nowych technik, a samo ćwiczenie sprawia, że w każdej chwili jego wykonywania stajesz się lepszy. Z jednej strony bardziej szczęśliwy, a drugiej z większymi kompetencjami. Kolejnym ciekawym wynikiem jest tworzenie doskonałych nawyków, które działają automatycznie.

Ćwiczenie Dieta myślowa

Zasady
1.Za każdym razem gdy poczujesz negatywne emocje, masz przestać i automatycznie przełączyć się na tryb poszukiwania rozwiązania.
2.Gdy za długo koncentrujesz się na negatywnej emocji, musisz zacząć od drugiego dnia, rano, od nowa.
3.Całe ćwiczenie trwa 10 dni.
4.Robisz je do skutku.

Masz do wykorzystania sporo technik, które opisałem na tym blogu. Możesz skorzystać z książki Anthony Robbinsa. Możesz skorzystać z technik NLP. Naucz się traktować chwilę obecną, jako najważniejszy czas swojego życia. Jeżeli chcesz przeżyć swoje życie szczęśliwie, przeżyj je tak teraz. Teraz kształtujesz swoje życie. Możesz coś zaplanować, ale dalej robisz teraz.

17.O marzeniach Cd

wrzesień 17, 2009 - autor: frozenp

Pamiętasz przedwczorajsze ćwiczenie? Czego się z niego nauczyłeś? Co czułeś podczas jego robienia?
Dzisiaj je dokończyłem. I muszę przyznać, że jest niesamowite. Jest proste, ale dało mi coś czego potrzebowałem. Pewnego rodzaju uporządkowanie rzeczy które chciałem. Czasami mam taki okres „zajarania się czymś”. Ale po pewnym czasie to przechodzi, i chociaż sam fakt wykonywania tej czynności przynosi mi radość i chciałbym coś w tej dziedzinie osiągnąć, nic nie robię. Dzięki temu ćwiczeniu różne sprawy i cele stają koło siebie. Wszystkie, te które wydawały mi się nie realne, i te które chciałem faktycznie osiągnąć. Muszę przyznać, że czułem wiele różnych emocji, jak chociażby strach przed porażką, czy pojawiały się jakieś excuzy (wymówki), a wszystko to z automatu. Na szczęście szybko mijało, bo przecież chodzi właśnie o to żeby zrobić sobie listę wszystkich życzeń. Bez żadnych zahamowań.

Chyba najważniejszym krokiem jest wyznaczenie jednej najważniejszej rzeczy, którą chcemy osiągnąć w ciągu roku. Daje nam to całkiem nową perspektywę, z jakiej możemy spojrzeć na nasze życie. Potem należy uzasadnić swój wybór. Zrób to dokładnie, wypisz jak najwięcej argumentów, dlaczego warto, dlaczego chcesz. To jest cel który na pewno wypełnisz jeżeli dobrze wypełniłeś zadanie.

To jest cel, który został wybrany z listy marzeń, do którego na pewno masz dużą motywację. Na pewno największą z całej listy. Wypisanie argumentów jeszcze bardziej Ciebie w tym utwierdzi i da dostęp do tej potężnej mocy. Mocy, która pojawia się zawsze wtedy gdy postanawiam spełnić nasze marzenia.

Frozen

16.Szczęście

wrzesień 16, 2009 - autor: frozenp

Dzisiaj będzie krócej i bardziej filozoficznie. Weź dzisiaj to co chcesz i potrzebujesz. Pamiętaj, że to co piszę to mój model świata ograniczony słowami. W zasadzie to i tak ten artykuł odbierzesz inaczej niż ja bym chciał. Po prostu kiedy ja mówię pies, pomimo że się dogadamy, to wciąż twój pies jakiego właśnie zobaczyłeś będzie inny od tego jakiego ja sobie wyobraziłem. Zrób test, zapytaj się trzy osoby jakiego mają psa w głowie, gdy usłyszą słowo pies. Jakiego jest koloru, rasy, czy jest na ulicy czy może w przestrzeni itd…

Jaki jest powód twojego szczęścia?

Jeżeli odpowiedziałeś na to pytanie, to twoje szczęście jest warunkowe. Oznacza to, że jeżeli wezmę to coś, to przestaniesz być szczęśliwy. Czy możesz być szczęśliwy tak po prostu? Co Cię przed tym powstrzymuje? Jak możesz wywalić wszystkie warunki które Ci to szczęście odbierają?

Co odbiera Ci spokój? Wywal to.

Pozdrawiam Frozen

15.Potęga osiągania sukcesu zaczyna się przy wielkich marzeniach.

wrzesień 15, 2009 - autor: frozenp

Dzisiaj, robiąc ćwiczenie z książki Anthony Robbinsa, odkryłem niesamowitą rzecz. Chciałbym, żebyś jeszcze raz przypomniał sobie, jak marzyłeś gdy byłeś dzieckiem. Potężne marzenia, które nie miały ograniczeń. Dające ogromną moc i zapał do działania. Może nie długotrwały, bo jeszcze nie potrafiłeś myśleć pewnymi kategoriami, ale jak potężny.

Odkryłem, że pozbawiamy się możliwości marzenia, przez ograniczające przekonania, wzorce i złą komunikację z samym sobą.

Teraz prawdopodobnie stwierdzisz, ale przecież marzenia są właśnie dla dzieci, mają ich mnóstwo i ciągle mają jakieś nowe; nie mogę sobie na nie pozwolić jeżeli chcę coś osiągnąć. To prawda, marzenia są zazwyczaj definiowane jako nieosiągalne, i teraz nie jest kwestią by z tym walczyć, ale żeby przekuć nasze marzenia na coś osiągalnego. Chodzi mi o przekucie w głowie.

Jeżeli zaczynasz od marzenia, nieograniczonego marzenia, niosąc się pasją, pozwalając sobie na odprężenie i piękne wizje, uzyskujesz dostęp do potężnej siły i motywacji. Zastanów się nad tym jak bardzo jesteś ograniczony, gdy po prostu wyznaczasz sobie cele, nakładając ramę, osiągalności, realności i innych ości. Ograniczasz się! Czy nie lepiej wziąć marzenie i ściągnąć je do realności poprzez ustalenie terminu jego wykonania. I dopiero potem do zastanowienia się JAK to osiągnąć?

Podam Ci teraz ćwiczenie wprost z książki Anthony Robbinsa.

Weźmiesz 4 obszary życia, i wykonasz na nich cztery razy tą instrukcję.

1.Rozwój osobisty
2.Finanse
3.Przyjemność i rozrywka
4.Dobroczynność

Krok 1
Dla każdego z nich zbuduj listę marzeń; po prostu wypisz wszystko co przychodzi Ci do głowy w związku z tymi obszarami. Nawet jeżeli coś jest nierealne i nierzeczywiste, napisz to. ZOSTAW wszystkie ograniczenia, teraz możesz marzyć jak dziecko i minimum 5 minut wypisywać wszystkie cele, wizje rzeczy które chcesz w związku z daną dziedziną.

Krok 2
Dobrze, teraz przy każdym punkcie wypisz za ile czasu chciałbyś osiągnąć ten cel, zostaw zastanawianie się czy wszystko to możesz osiągnąć, każde marzenie traktuj osobno. Ważne czuł chęć wykonania tego w tym terminie. Nie ważne czy wiesz, czy nie wiesz jak osiągnąć ten cel i czy termin jest naprawdę realistyczny. Teraz właśnie stworzyłeś z marzeń cele, nadając im termin.

Krok 3
Pogrupuj cele tak, żeby najważniejszy był na samej górze a dalej kolejno te które są dla Ciebie w kolejności najważniejsze. Jeżeli niektóre są tak samo ważne, to nie przejmuj się, najważniejsze żebyś miał ten jeden który chciałbyś wykonać i w najbliższym czasie (max około rok) będzie Ciebie motywował, a spełnienie go przyniosłoby CI satysfakcję (to jest najważniejsze w tym celu). Teraz napisz uzasadnienie dla najważniejszego celu z każdego obszaru.

Dopiero wykonując to ćwiczenie zorientowałem się jak bardzo mi było ono potrzebne. Wywołuje niezwykły proces. Na początku, gdy wywalisz wszystkie ograniczenia możesz napisać co Ci się żywnie podoba. Wreszcie możesz napisać wszystko o czym marzysz, co sprawia Ci przyjemność, wszystko, nawet te małe ukryte marzenia, które wydawały się nierealne.

Potem, gdy musisz wyznaczyć termin, nagle tworzy się w twojej głowie nowy proces, w którym musisz w pewnym sensie zasymulować sobie osiąganie tego celu i jego osiągnięcie. Tworzysz sobie dodatkową motywację.

W ostatnim kroku możesz sprawić, ze wyciągniesz wszystkie najważniejsze cele, i będziesz miał ten jeden nad którym się skupisz.

CDN

Pozdrawiam Frozen

14.Kierunek, który wyznacza twoja wizja kierowana celami.

wrzesień 14, 2009 - autor: frozenp

Czy pamiętasz, jak jako dziecko marzyłeś? Niekrępowane wizje dawały Ci siłę i radość. To jest fascynujące, że dzieci potrafią być szczęśliwe i tworzyć wizje, pragnąć czegoś. Marzenia są potężną siłą napędową. Jeżeli odpowiednio je wykorzystasz, możesz osiągnąć naprawdę dużo.

Pierwszą ważną rzeczą to stworzenie sobie obszarów w życiu, pocięcie go na kawałki. Możesz to zrobić np. wypisując swoje wartości, potem tożsamości i pogrupować je. Możesz sobie po prostu ustalić np. cztery obszary: Rozwój własny, finanse, przyjemności, dobro dla innych (taki podział stworzył Anthony Robbins). Teraz w każdym z obszarów wypisz wszystkie swoje marzenia. Następnie do marzeń dopisz termin ich realizacji. Właśnie zamieniłeś swoje marzenia w cele!

Na podstawie swoich marzeń możesz wykreować dalszą drogę. Przecież gdy już osiągniesz swoje cele, dalej będziesz. Dalej będziesz potrzebował wizji przyszłości, która będzie dawała Ci motywację. Dlatego warto mieć swój kierunek, w którym ciągle podążasz, traktując cele jako znaki, które informują Cię że jesteś na dobrej drodze.

By cele miały odpowiednią moc musisz budować je na mocnym fundamencie. Dlatego powinieneś znać swoje wartości, przekonania, tożsamości. Na podstawie ich jesteś w stanie zbudować cele, których realizacja będzie motywowała Ciebie codziennie.

Bardzo ważne jest abyś po podjęciu jakiegoś celu natychmiast podjął działanie. Wyrób sobie nawyk decyzji, o którym już pisałem. Stwórz plan, który pomoże Ci w realizacji. Kluczem do sukcesu jest wytrwałość i elastyczność. Jeżeli coś nie działa, zrób coś innego. Ciągle szukaj nowych dróg do realizacji swojego celu. Nigdy nie porzucaj celu jeżeli nie podjąłeś jakiegokolwiek działania w kierunku jego osiągnięcia.

Pamiętaj jednak, że cele to tylko drogowskazy. Powinieneś być szczęśliwy tu i teraz. Nigdy nie będziesz miał więcej niż masz teraz. Nie wiem czy rozumiesz to. Ale czy kiedykolwiek miałeś więcej niż miałeś? Zastanów się co robią ludzie, którzy twierdzą że potrzebują więcej pieniędzy. Nigdy tego nie osiągną i będą zawsze sfrustrowani. Pamiętaj że wizja, która powoduje u Ciebie złe uczucia teraz, jest zła. To jest tylko historia twojego umysłu, którą powinieneś zmienić. Po wiecej poszuka The Work, Katie Byron.

Pozdrawiam Frozen!