Startuje od nowa.
Kiedyś słyszałem o tzw. “Prawie koncentracji”, które mówi, że im bardziej się na czymś koncentrujemy, tym więcej tego otrzymujemy. I tak jeżeli ktoś ciągle koncentrował się na walce ze swoim wyglądem, to otrzymał coraz więcej walki, jeżeli znowu ktoś koncentrował się na wyglądaniu dobrze, to dobrze wyglądał. Oczywiście teoretycznie te dwie to, to samo, ale chodzi o kwestie podejścia. Nie na tym jednak chciałem się dzisiaj skoncentrować
Wspomniałem o tym, ponieważ ostatnio sam doszedłem do swojej wersji prawa koncentracji, albo do jednego ze sposobów jego praktycznego wykorzystania. Niżej pisałem o zasobach związanych z czytaniem motywacyjnych książek. Ostatnio doszedłem jednak, do nowych wniosków, które mogą być dla Ciebie bardzo wartościowe.
Gdy czytałem te książki, to nie tylko otrzymywałem motywację z ich czytania, robiłem coś jeszcze- koncentrowałem się na tych rzeczach. Tak po prostu, myślałem o nich więcej. Gdy więcej czytałem było jasne, że miałem jakieś przemyślenia i myśli, dzięki którym działałem. Gdy przestałem czytać, przestałem się koncentrować. Bardzo łatwo jest dojść do wniosku, że gdy czegoś nie robimy to nie osiągamy żadnych rezultatów. Tak wiem, Ameryki nie odkryłem, ale coraz częściej widzę, że to nie tajemna i skomplikowana wiedza jest potrzebna, ale poprawne wykorzystanie najprostszych praw i rzeczy które nas otaczają.
Zastanów się, na czym ty się koncentrujesz? Pomyśl czy ludzie, którzy są najlepsi w swoich dziedzinach, są najlepsi tylko i wyłącznie dlatego że robią tą jedną rzecz? Oczywiście że nie! Często czytają pisma która dotyczą ich dziedziny, poznają ludzi, rano gdy wstają przed lustrem zastanawiają się jak można robić to lepiej. Pomyśl na czym ty się koncentrujesz! Może twoją uwagę zabierają pożeracze czasu takie jak telewizja, gry, czy Internet! Pomyśl sobie ile czasu i uwagi poświęcasz siedząc i przeglądając Internet. Zauważ, że całkiem sporo pieniędzy tkwi w reklamach, a co za tym idzie, Internet jest tak skonstruowany, żeby przykuć twoją uwagę na jak najdłuższy czas. Oczywiście dopóki korzystasz z niego w sposób kontrolowany: czyli wiesz czego chcesz i i konkretnie z tego korzystasz wszystko jest OK. Gorzej jednak, gdy spędzasz przy nim całe godziny, „płynąc z prądem linków”.
Co zatem robić? Naucz się koncentrować w sposób kontrolowany. Brzmi poważnie, ale chodzi mi o to, żebyś wiedział w jakim kierunku chcesz iść i na nim się koncentrował, czytając odpowiednie książki, rozmawiając z odpowiednimi ludźmi, pisząc bloga, myśląc na ten temat. Jeżeli dołączysz do tego jeszcze chęć działania zobaczysz że nagle będziesz chciał działać. Problemy z motywacją znikną tak po prostu.
W następnym artykule opiszę jak poradzić sobie z koncentrowaniem się na wielu rzeczach.
Życzę powodzenia Frozen